Jaki jest mój wymarzony partner? To ma być przysłowiowy partner do tańca i do różańca! Mężczyzna, z którym mogę się zarówno śmiać jak i płakać, ktoś bliski mojemu sercu, sympatia, osoba, do której mam z wzajemnością szacunek, która mnie akceptuję taką, jaką jestem, dla której nie muszę nic w sobie zmieniać. Mój idealny partner powinien umieć pocieszyć, przutulić, wesprzeć mnie, lecz również umieć dawać sobie samemu pomóc. Chce spotkać kogoś, kto przynajmniej postara się mnie zrozumieć, będzie mnie lubić jako osobę, nie tylko za dobry seks czy ładny wygląd. Mój partner powinien dzielić ze mną każdą część swojego życia, ugotować ze mną obiad i przygotować romantyczną kolację dla dwojga, wyjść z psem, dzielić ze mną obowiązki domowe. Trudno jest jednak znaleźć kogoś takiego w dzisiejszym świecie. Czasami wydaje mi się, że dzisiejsi mężczyźni chcą tylko wygody. Nie chcą się angażować, inwestować w budowanie stałego związku, są nastawieni na swoje potrzeby i ich zaspakajanie. Dzisiejsi faceci to egoistyczni macho, myślący tylko o sobie, dostrzegający tylko swoje cele i wyobrażenia. Chcą się bawić, kosztować życia, zmieniają partnerki jak rękawiczki, a większości z nich określenie seks randka nie jest obce. I jak tu wśrod singli z Katowic znaleźć partnera do tańca i różańca? Chłopaka, z którym można konie kraść i który będzie mnie akceptował i darzył prawdziwą miłością. Czasami się zastanawiam , czy prawdziwa miłość w ogóle istnieje.
Für den Inhalt dieser Seite ist ausschließlich der Autor verantwortlich.